FreeForum
Forum rozwoju efektywnej energii

 

Polska jako brudna plama na mapie Europy. Najnowsze dane o smogu są dla nas katastrofalne

90 proc. ludzi na świecie oddycha zanieczyszczonym powietrzem, a 7 mln umiera każdego roku z tego powodu, w tym 48 tys. - w Polsce. Wśród krajów europejskich najgorsza sytuacja jest w naszym kraju - wynika z najnowszych danych WHO.

Popularne w zanieczyszczonym Krakowie powiedzenie: „Chcesz oddychać czystym powietrzem, wyjedź z miasta”, może się i sprawdza, ale raczej, gdy mówimy o wyjeździe gdzieś w okolice Nowej Zelandii, Kanady czy ewentualnie bliżej – na wybrzeże Hiszpanii. W Polsce przed smogiem ucieczki nie ma, dotyka zarówno wielkich miast, jak i małych miejscowości. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała właśnie raport dotyczący zanieczyszczenia powietrza pyłem PM10 i drobnym, przenikającym układ krwionośny pyłem PM2,5 z ponad 4 tys. miast na świecie w 108 krajach. To najobszerniejsza baza dotycząca zanieczyszczenia powietrza. Od 2016 r., gdy WHO opublikowało ostatni raport, dodano tysiąc miast. Polska ponownie wypada fatalnie w tym zestawieniu.

WHO ostrzega: ponad 90 proc. ludzi na świecie oddycha zanieczyszczonym powietrzem. – To nie do przyjęcia, że ponad 3 mld ludzi, w tym w większości kobiety i dzieci, są narażone na oddychanie śmiertelnie niebezpiecznymi substancjami i dymem z pieców – podkreśla dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO. Eksperci zaznaczają, że zanieczyszczenie powietrza odpowiada za 24 proc. zgonów spowodowanych chorobami serca, 25 proc. z udarami mózgu, 29 proc. – rakiem płuc.

Polska pierwsza w smogu

Najgorsza sytuacja jest w krajach o niskim dochodzie – w Afryce i Azji, gdzie wciąż nie ma dostępu do czystych paliw i nowoczesnych technologii. W Europie nie jest źle. Chyba że popatrzymy na Polskę i Bułgarię, które są brudną, trującą plamą na mapie Europy. W Polsce najgorzej jest w Żywcu i Pszczynie, gdzie poziom roczny PM10 sięga 58 mikrogramów na metr sześcienny. Gorzej jest tylko w dwóch bułgarskich miastach (Widin – 70 mikrogramów i Dimitrowgrad – 59). Zaraz za nimi jest Kraków z poziomem PM10 wynoszącym 57 mikrogramów na metr sześcienny oraz Opoczno (56 mikrogramów) i razem Rybnik, Sucha Beskidzka i Wodzisław Śląski (53 mikrogramy).

Prawo UE wymaga, by średnioroczne stężenie pyłu PM10 nie przekraczało 40 mikrogramów na metr sześcienny, a pyłu PM2,5 – 25 mikrogramów. Rekomendacje WHO są jeszcze bardziej restrykcyjne. Tymczasem w najbardziej zanieczyszczonych miastach Polski poziom pyłu PM2,5 sięga nawet 43 mikrogramów w Żywcu, 41 w Opocznie czy Pszczynie. Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu uznał już, że łamiemy prawo odnośnie do norm jakości powietrza i nakazał natychmiastową poprawę. Inaczej zapłacimy kary. Od tego czasu polski rząd zapowiedział program termomodernizacji domów najbiedniejszych mieszkańców w najbardziej zanieczyszczonych polskich miastach i przyjął ustawę o normach jakości paliw, która będzie teraz procedowana w Sejmie.

Rząd przyjął również ustawę o elektromobilności, a w niej ulgi dla samochodów elektrycznych. Czy to oczyści polskie powietrze? Niekoniecznie, bo po polskich drogach jeździ dziś niewiele takich pojazdów i według ekspertów szybko to się nie zmieni. Za to wciąż ściągamy z Zachodu mnóstwo starych diesli, które trują na potęgę, jednak ograniczeń dla nich na razie nie ma. Tak jak nie przyjęto wciąż ustawy o normach dla węgla.

Każdego roku w Polsce z powodu smogu umiera ok. 48 tys. osób. Ta liczba w ciągu ostatnich 15 lat spadła o ok. 10 tys., ale wciąż zanieczyszczenie powietrza kosztuje nas ponad 10 proc. PKB, czyli ok. 100 mld. dol. WHO wylicza te dane, analizując, ile byśmy zapłacili, by uniknąć przedwczesnych zgonów i chorób wywołanych złej jakości powietrzem. Dla porównania: szacuje się, że skuteczna walka ze smogiem pochłonęłaby ok. 25 mld zł.

Trujące miasta wg średniorocznego stężenia pyłu PM10 w mikrogramach na metr sześcienny

Żywiec - 58, Pszczyna - 58, Kraków - 57, Opoczno - 56, Rybnik - 53, Sucha Beskidzka - 53, Wodzisław Śląski - 53, Godów - 51, Gliwice - 50, Skawina - 50, Katowice - 49, Nowa Ruda - 49, Proszowice - 49, Zakopane - 49, Częstochowa - 48, Tuchów - 48, Knurów - 48, Nakło - 48, Niepołomice - 48, Wadowice - 47, Zabrze - 47, Brzeziny - 46, Nowy Sącz - 46, Zduńska Wola - 45, Żory - 45, Sosnowiec - 44, Jarosław - 44, Tarnowskie Góry - 43, Dąbrowa Górnicza - 43, Piotrków Trybunalski - 43, Tychy - 43, Nowy Tomyśl - 42, Mielec - 42, Otwock - 42, Zawiercie - 42, Łowicz - 41, Jelenia Góra - 41, Wągrowiec - 41, Myszków - 41, Bielsko-Biała - 41, Bochnia - 40, Olesno - 40, Pabianice - 40

Źródło: Wyborcza.pl / Dominika Wantuch