FreeForum
Forum rozwoju efektywnej energii

 

Smog problemem cywilizacyjnym

W marcu w Ustroniu odbędzie się II Forum antysmogowe Powstrzymać smog - wyzwania i rozwiązania dla Polski - edycja 2019, podczas którego lekarze specjaliści, eksperci w dziedzinie zarządzania ochroną zdrowia, prawnicy, politycy i aktywiści ekologiczni diagnozować będą Polskę pod kątem zagrożeń cywilizacyjnych związanych ze smogiem.

Dlaczego podczas alarmów smogowych odnotowuje się aż 12 proc. więcej zawałów serca niż zazwyczaj? W jaki sposób niska emisja wpływa na śmiertelność w Polsce oraz jak kształtuje się statystyka zapadalności na choroby spowodowane narażeniem na zapylenie? W jaki sposób politycy powinni zadbać o mieszkańców na każdym z terytorialnych szczebli administracyjnych? Smog rodzi coraz więcej pytań, z których wiele pozostaje na razie bez odpowiedzi - odpowiedzi ze strony systemu. A bez zdecydowanych międzyresortowych działań zapobiegających szkodliwym skutkom smogu, może czekać nas perspektywa czarna jak węgiel w pogarszającym się zdrowiu społeczeństwa.

Powstrzymać smog

W marcu tego roku w Ustroniu odbędzie się II Forum antysmogowe Powstrzymać smog - wyzwania i rozwiązania dla Polski - edycja 2019, podczas którego lekarze specjaliści, eksperci w dziedzinie zarządzania ochroną zdrowia, prawnicy, politycy i aktywiści ekologiczni diagnozować będą Polskę pod kątem zagrożeń cywilizacyjnych związanych ze smogiem. Priorytetem jest wypracowanie nowych rozwiązań, które pozwolą zatrzymać epidemię chorób sercowo-naczyniowych oraz układu krążenia związaną z tym coraz bardziej pogłębiającym się w naszym kraju szkodliwym zjawiskiem.

Eksperci chcą pracować na konkretnych danych. Ważna jest międzyresortowa współpraca decydentów i wsparcie państwa w walce ze smogiem. - Debata na temat smogu przede wszystkim ma zjednoczyć działania miejsc i osób, które borykają się z problemem zanieczyszczonego powietrza, ale jednocześnie działają w pewnym rozproszeniu. Niezmiernie ważne są lokalne oddolne inicjatywy, brakuje nam jednak wymiany myśli i spójnej polityki na poziomie ogólnopolskim.

Nie wystarczy już samo budowanie świadomości na temat smogu i jego negatywnego wpływu na zdrowie. Konieczne są konkretne decyzje administracyjne, które wpłyną na poprawę sytuacji. Sam problem dotyczy nas wszystkich jednakowo, każdy z nas musi oddychać takim powietrzem, jakie go otacza - mówi Bartosz Sadowski, Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Uzdrowiskowego "Ustroń" S.A i jeden z dyrektorów konferencji.

Najbardziej zagrożeni najsłabsi

Nowe działania należy podjąć jak najszybciej. Ekspozycja na zanieczyszczenia powietrza skutkuje zwiększoną zapadalnością na choroby sercowo-naczyniowe - numer jeden na liście przyczyn liczby zgonów w naszym kraju. Obecne w smogu cząstki stałe PM10 i PM2,5 wywołują chorobę niedokrwienną serca, niewydolność serca czy miażdżycę, a w konsekwencji - zawały, udary mózgu czy tętniaki aorty.

Największe ryzyko dotyczy osób starszych, dzieci, kobiet w ciąży, pacjentów kardiologicznych oraz osób z nadwagą i otyłością, zagrożone poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi jest jednak całe polskie społeczeństwo. Jak podkreśla prof. Paweł Buszman, Prezes Zarządu American Heart of Poland, smog to problem dotyczący nas wszystkich i każdy z nas ponosi konsekwencje zdrowotne zanieczyszczonego coraz bardziej powietrza.

- Przy dużym zanieczyszczeniu ryzyko dotyczy także ludzi młodych i zdrowych. Nawet decyzja o wyjściu na zewnątrz i krótkim biegu, a tym samym wielokrotnie zwiększonej wentylacji przy wysiłku, wystarczy, aby wywołać zawał czy udar. Zapylenie powoduje pobudzenie leukocytów w pęcherzykach płucnych, które uszkadzają śródbłonek naczyń. W konsekwencji dochodzi do przyspieszonego formowania blaszek miażdżycowych czy zakrzepów, a więc również zwiększa się prawdopodobieństwo zdarzeń kardiologicznych.

Warto dodać, że narażenie na zawał występuje do czterech dni od ekspozycji na smog - alarmuje prof Paweł Buszman. Agnieszka Wołczenko, Prezes Stowarzyszenia EcoSerce i członkini Polskiej Unii Organizacji Pacjentów uważa, że pacjenci kardiologiczni i seniorzy powinni zdawać sobie sprawę z grożącego im poważnego ryzyka. - W przypadku pacjentów kardiologicznych czy też starszych chorych ważne jest również to, aby byli świadomi faktu, że w tym czasie po prostu nie mogą wychodzić z domu. Do tylu hospitalizacji nie musi dochodzić, ale tylko pod warunkiem, że państwo zdecyduje się przeznaczyć pieniądze w imię idei “lepiej zapobiegać niż leczyć”. Należy się zastanowić, czy dobrym rozwiązaniem nie byłoby dotowanie lub po prostu zakup masek antysmogowych, a na pewno popularyzacja ich użycia. - uważa Wołczenko.

Zawały, udary i smog

Prof. Buszman zwraca uwagę na korelację faktów i konieczność prowadzenia dalszych badań, które pozwolą wykazać coraz więcej negatywnych skutków smogu w oddziaływaniu na nasze zdrowie i zagrożenie życia.

- Mapa zanieczyszczeń powietrza pokrywa się niemal w proporcji 1:1 z mapą zwiększonej zapadalności na zawały, mówimy więc o swoistym tsunami ludzkiego nieszczęścia. Badania przeprowadzone przez Centrum Badawczo-Rozwojowe American Heart of Poland udowadniają, że podczas alarmów smogowych na jeden ośrodek stwierdza się nawet sześć zawałów dziennie, a więc aż trzykrotnie więcej niż zazwyczaj. Wszystkie te przypadki monitorujemy i leczymy, zderzamy się jednak z brakiem zrozumienia ze strony decydentów, którzy nie widzą korelacji między tymi dwoma zjawiskami - stwierdza ekspert.

Mec. Sławomir Karasiński, Kancelaria Karasińscy&Partnerzy uważa, że problemu i jego konsekwencji nie można bagatelizować. Zwraca uwagę, że w sytuacji, kiedy państwo źle implementuje dyrektywę, ona sama zmienia swój charakter - obywatel może więc powołać się na przepis dyrektywy względem organów państwa na wszystkich jego szczeblach. Przykładowo może się wówczas powołać na przepis dyrektywy, który powinien mu przyznawać uprawnienia do czegoś, czego ustawa mu nie zagwarantowała.

Może to zrobić skutecznie na zasadzie “ja jestem uprawniony”, a zniekształcona w warunkach polskich np. dyrektywa nie ma znaczenia. Te precedensowe przypadki zostały przyjęte na przykładzie niemieckim przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Dyrektywa pozwala więc wymagać od państwa, aby spełniało obowiązki, których nie realizuje. Kiedy np. pacjent przebywa na terenie zasmogowanym i zostanie zdiagnozowany ze źródłem pochodzenia choroby jako smogiem to ma instrumenty prawne, które pozwolą ustalić odpowiedzialność państwa członkowskiego w związku z takimi naruszeniami. Szkoda musi być jednak koniecznie w związku przyczynowym. Instrumenty prawne więc są, ale brakuje spraw i świadomości obywateli w tej kwestii.

Konieczne zweryfikowanie stanu rzeczy

W samorządach widać wolę poprawy sytuacji ekologicznej, niemniej proponowane rozwiązania nie zawsze są optymalne. Na konieczność zrewidowania obecnego stanu rzeczy na poziomie centralnym dodatkowo zwraca uwagę Blanka Romanowska z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Zdaniem Naczelnik obecne rozwiązania stanowią jedynie półśrodki w walce z faktycznym zagrożeniem, na co wskazuje wielość prób skutecznego ominięcia obowiązującego prawa przy sprzedaży kotłów grzewczych niskiej klasy. Co więcej proponowane taryfy antysmogowe nie zawsze są korzystne - na przykładzie Śląska widać bowiem, że nie tylko nie przyniesie to oszczędności, ale wręcz zwiększy opłaty ponoszone przez mieszkańców.

Kolejnym zagadnieniem, które należy wziąć pod uwagę dyskutując o smogu są rozwiązania dedykowane gminom, czyli jednostkom terytorialnym, na barki których najczęściej spada problem borykania się z ubóstwem energetycznym mieszkańców.

Według Przemysława Korcza, Prezesa Stowarzyszenia “Projektu Ustroń”, forsowane często uchwały dofinansowań na termoizolację budynków nie mogą być w pełni efektywne. Zdaniem eksperta wykluczają bowiem tę część społeczności, która nie jest w stanie sprostać wkładowi własnemu nawet na poziomie 20 proc. - należałoby więc zmienić zasady kwalifikacji do udziału w programach. Wskazuje się również na problem wyjątkowo wysokich przekroczeń niskiej emisji, który zobowiązuje do ogłoszenia alarmu.

Jak tłumaczy Patryk Białas z Katowickiego Alarmu Smogowego, wprowadzenie paryskich standardów skutkowałoby tym, że tylko w 2017 r. w samych Katowicach aż 37 dni kwalifikowałoby się do ostrzegania mieszkańców. Tymczasem zawyżone normy powodują, że alarm obwieszczono wtedy jedynie trzykrotnie. Dr Marcin Krupa, prezydent Katowic zwraca jednak uwagę na pozytywny przykład miasta Katowice w tym zagadnieniu i wielość działań podejmowanych przez miasto aby krok po kroku poprawiać jakość powietrza, a co za tym idzie, jakość życia i zdrowia mieszkańców. - Katowice walczą ze smogiem skupiając się na trzech filarach: działaniach legislacyjnych, edukacji, ale również karach, które - niestety - bywają jedynym efektywnym środkiem - mówi prezydent.

Edukacja pracą u podstaw

Poseł na Sejm RP i Członkini Komisji Zdrowia, Beata Małecka-Libera proponuje przygotowanie mocnego i spójnego stanowiska Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Edukacji Narodowej ws. wprowadzenia obowiązkowej edukacji zdrowotnej już od pierwszych etapów nauczania. Poruszenie w ramach tego przedmiotu kwestii smogu pozwoliłoby nie tylko na profilaktyczną naukę prawidłowych nawyków, ale także obecność tematu w domu i wpływ na decyzje rodziców dzieci.

Ogólnokrajowe działania edukacyjne nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych są niezbędne również w opinii Pawła Waszka, mistrza kominiarstwa. Ekspert jest zdania, że nie sposób mówić o efektach wprowadzenia norm dotyczących jakości paliw i kotłów, jeśli mieszkańcy nie będą potrafili prawidłowo z nich korzystać. Tej opinii wtóruje też dr inż. Jan Bondaruk, Zastępca Naczelnego Dyrektora ds. Inżynierii Środowiska Głównego Instytutu Górnictwa. Jak sam przyznaje, brak odpowiednio zbilansowanych działań prowadzi do niebezpiecznego uproszczenia faktów, które może się okazać przeciwskuteczne.

Wiedza jest dla ludzi

Ideą organizatorów forum i innych działań antysmogowych jest przede wszystkim rzetelna informacja i komunikacja w dialogu ze wszystkimi zaangażowanymi w problem podmiotami i instytucjami. Niezwykle ważne jest zbudowanie świadomości na temat smogu w całym społeczeństwie, dlatego wydarzenie otwarte jest zarówno dla ekspertów w temacie, decydentów, dziennikarzy i wszystkich zainteresowanych swoją przyszłością obywateli.

Podczas wydarzenia uczestnicy dowiedzą się, jaki jest wpływ zanieczyszczenia na ogólny stan zdrowia, poznają mechanizmy oddziaływania smogu na zawał serca oraz układ oddechowy, a także dowiedzą się, jaka jest odpowiedzialność prawna państwa względem narażonych na choroby obywateli. Następnie eksperci rozpoczną dyskusję nt. rozwiązań legislacyjnych dedykowanych małym i średnim jednostkom terytorialnym, poruszając kwestie uchwał, systemu powiadamiania mieszkańców czy bieżącego monitoringu jakości powietrza.

Tekst: Ewelina Zych-Myłek, ekspert komunikacji w ochronie zdrowia
Źródło: rp.pl